Ślub w czasie pandemii. Miłość przetrwa wszystko

Ślub w czasie pandemii wydawał nam się trudnym wyzwaniem ze strony organizacyjnej. Głównie dla tego, że było to coś całkiem nowego z czym wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Okazało się jednak, że oprócz nakazu noszenia maseczek , który nie dotyczył młodej pary i kapłanów, msza niewiele się różniła od tych przed epidemią. W kościele co prawda ograniczono ilość miejsc dla gości . Zależnie od powierzchni świątyni. Za to pozostali mogli przez internet oglądać transmisję z uroczystości na żywo. Ania i Mateusz ślubowali 30 kwietnia 2020r. w XIII-wiecznym kościele pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Otorowie.

Ślub w czasie pandemii to jak się okazało, nic strasznego. Lekki stres, który towarzyszył od rana Ani
i Mateuszowi stopniowo uleciał jak te kolorowe balony. Teraz już jako mąż i żona mogli świętować uroczystość swoich zaślubin. Nikt, co prawda nie mógł jeszcze wyprawić tradycyjnego wesela
w lokalu. Sale weselne były w dalszym ciągu zamknięte ale można było wznieść toast w niewielkim gronie. Do tego świetnie się nadało wnętrze rodzinnego domu. Przy odpowiednim ustawieniu najbliższa rodzina zmieściła się w salonie.

W tym uroczystym dniu nie zabrakło radości i życzliwości. Pomimo mocno okrojonej ilości osób atmosfera była wspaniała i myślę, że wszyscy zapamiętamy ten ślub jako wyjątkowe wydarzenie.

Zapraszam również do obejrzenia zdjęć z sesji narzeczeńskiej Ani i Mateusza a jeśli szukacie fotografa, to do kontaktu 🙂

Kwiaty i dekoracje w kościele przygotowała kwiaciarnia Brzozowy Zakątek z Szamotuł.